Trwali w nocy. Ola wciąż trzymała mnie za krocze z tryumfem na osobie.

Posted on Lipiec 18, 2017 By

Istnieli w nocy. Ola wciąż trzymała mnie za krocze z tryumfem na osób.

– Zajebiście kurwa – pomyślałem – Dziś obecnie trzy pani chorują na mnie haka.

– No proszę, zatem w taki rodzaj swój Kacperek szanuje się zabawiać – powiedziała Ola oraz otworzyła chichotać.

Złapałem jej rękę a nawiązał produkować pocałunki na jej dłoniach

– Błagam, nie mów nikomu o tymże – błagałem – Proszę Cię Olu, nie mów nikomu, zrobię wszystko, co mi każesz, ale nie mów nikomu.

– Na kolana!

– Co kurwa?

Strzeliła mnie z liścia.

– Kurwa, za co?!

Inne uderzenie.

– Po wczesne – obiecałeś, iż dokonasz wszystko – skłamałeś. Po kolejne – nie przeklinaj, jak stanowisz w mundurze i/lub jak komunikujesz ze mną. Po trzecie – od właśnie jestem Twoją Osobą. Przy różnych przemawiaj do mnie „Olu”, a skoro jesteśmy ciż, Ty jesteś niewolnikiem, i ja Królową. Jasne?

– Tak.

Policzek.

– Naturalnie oraz…?

– Tak Królowo.

– Dobry piesek, szybko się uczysz. Zatem, zacznijmy jeszcze raz. Na kolana!

Klękam.

– Pocałuj oraz wyliż mojego buta

– Ale Królowo, tu śpią inne dziewczyny, obudzimy kosztuje i co będzie

– Ostatnie będziesz ponadto ich niewolnikiem – powiedziała żartobliwie Królowa – Rób, co powoduje, albo podrywam miłe i powiem, niczym się lubisz zabawiać.

– Pocałowałem koniec jej glana oraz zaprosił, aby podniosła nogę, żeby mógł zacząć lizać jej buty od dołu. Po minucie obydwa obuwia były wylizane oraz wycałowane.

– Świetnie, dobra robota. A dziś siad! – wypełnił to upokarzające polecenie – Dobry piesek! Poczekaj chwilę. – zaczęła kopać w torbie – O, jest!

Wybrała jakiś sznurek, zaczęła coś mieszać także w aktualny ton stworzyła… obrożę ze smyczą.

– No, więc dziś może, iż istniejesz obcym pieskiem. Idziemy do lasu – założyła mi obrożę i rozpoczęła mnie mieć.

Uncategorized